Kaszuby o trzech sercach

Oprócz wyjątkowych krajobrazów, zachwyca tutaj także bogata historia tego miejsca, jego ukształtowanie, wyjątkowa i wyodrębniona kultura. Te wszystkie tajniki poznaliśmy będąc tutaj na urlopie prze ponad tydzień. Mieliśmy to szczęście, że podczas studiów poznaliśmy rdzennego Kaszuba, który zaprosił nas na wakacje w swoje strony. Zaciekawieni nie zastanawialiśmy się ani chwili, od razu umówiliśmy się na lipcowy wypad. Marek- tak miał na imię nasz kaszubski kolega miał gospodarstwo agroturystyczne, które od lat prowadzą jego rodzice, wcześniej prowadzili jego dziadkowie. Ich baza noclegowa mieściła się w samym sercu Kaszub w Kartuzach. Szczęście chciało, że trafiliśmy do tego miejsca, przesiąkniętego nietypowością i oryginalnością, której długo nie mogliśmy się nadziwić.

Lepszych pokoi na Kaszubach nie mogliśmy sobie wyobrazić. Nasz był przesiąknięty tradycyjna sztuką kaszubską. Były tu ręcznie plecione kosze na pranie, ceramiczne garnki i zastawa stołowa, obrus na stole także miał cudowny haft, nawet rama łóżka miała charakterystyczne kwieciste zdobienia. Mogliśmy się w nie wpatrywać godzinami. Od razu poprosiliśmy mamę Marka by pozwoliła nam obejrzeć jej mieszkanie i  zakupić u niej kilka pamiątek. Obładowałam się kilkoma garnkami, plecionym koszem na zakupy i organizerem na długopisy, trzema obrusami i przepiękną bluzką z haftem kaszubskim.

Codziennie korzystaliśmy również z uroków jakie niosła ta miejscowość. Godzinami jeździliśmy na rowerach i zwierzaliśmy przeróżne miejsca i zakątki tego niesamowitego terenu. Trzeba przyznać, że tak pięknych tras i ścieżek rowerowych nigdzie nie widzieliśmy. Prowadziły przez piękne bory w których co raz można było spotkać jakiś piękny potoczek albo jezioro. Odwiedziliśmy ich kilka i codziennie chciało się więcej. Niesamowite, że tyle można było znaleźć atrakcyjnych miejsc w tak niewielkim obszarze.

Warto odwiedzić tutaj także miejscowe muzea. Można w nich poznać wspaniałości kultury kaszubskiej i całą spuściznę przekazywaną z dziada pradziada. Najciekawsze było dla nas poznanie języka kaszubskiego od  strony pisanej. Mało tego, że język ten w mowie jest mało przez nas rozumiany to w piśmie w ogóle nie widzieliśmy jak się za niego zabrać. To coś na wzór języków starosłowiańskich i germańskich. Naprawdę jest się nad czym pochylić.

Polańczyk

Polańczyk jest to mała wieś położona na południu Polski w województwie podkarpackim. Wieś ta ma bardzo duże walory przyrodniczo – turystyczne i spełnia rolę uzdrowiska lokalnego posiadając 1200 miejsc dla swoich kuracjuszy. Polańczyk to wiele miejsc noclegowych, dzięki którym mamy możliwość zostania tu na dłużej po przystępnych cenach. Ceny wynajmu pokoju dla jednej osoby za dobę wahają się już nawet od 18 zł do 50 zł za dobę i są to jedne z najtańszych pokoi w Polsce dających jednocześnie w dobry standard.

Historia tej wsi zaczyna się już pod koniec XVI wieku kiedy należała do Marka Stadnickiego herbu Szreniawa i nazywała się wtedy trochę inaczej, a wieś Poleszczańskie od potoku Leszczyńskich. Wieś wiele razy w swojej historii zmieniała nazwę aż do swojej obecnej czyli Polańczyk.

Polańczyk to wieś, która swoje obecne walory zyskała dzięki wieloletnim przemianom jakie przeszła w ciągu XX wieku. Podstawową zamianą jaką wprowadził człowiek w tym miejscu jest Zalew Soliński, który jest sztucznym zbiornikiem powstałym tu dzięki człowiekowi. Powstał on w latach 50- tych, jednakże plan budowy tego miejsca został zaakceptowany w latach 20-tych naszego wieku. Miejsce to może pochwalić się bardzo rozbudowaną bazą żeglugową, dając tym samym pole do popisu dla doświadczonych miłośników tego sportu i możliwość spróbowania sił dla osób, które nigdy wcześniej nie miały okazji spróbować tej wodnej atrakcji. Polańczyk może nas urzec nie tylko bliskością jeziora, ale też swoją piękną leśną okolicą. 

Polańczyk to także uzdrowisko. Leczone są głównie choroby układu oddechowego, moczowego, lub choroby kobiece. Prestiżu tego miejsca dodaje fakt posiadania przez nich odwiertów z wodami mineralnymi, zwłaszcza wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowo-bromkowe i jodkowe.  
Jeżeli jeszcze nie wybraliście miejscowości na swój wakacyjny wyjazd, to Polańczyk może okazać się bardzo trafnym wyborem ze względu na bliskość jeziora, lasu i atmosfery dającej spokój naszemu ciału i umysłowi.

Łeba – na letnie wakacje

Któż z nas nie marzy o weekendzie nad morzem? Albo o wakacjach w pensjonacie z widokiem na morską taflę wody i spacerach po plaży o zachodzie słońca? Miastem, które z pewnością nam to wszystko umożliwi jest Łeba.

Jest to miasto położone nad samym morzem, w województwie pomorskim, na Wybrzeżu Słowińskim. Każdy z nas zapewne niejednokrotnie słyszał o ruchomych wydmach w Słowińskim Parku Narodowym, jednak niekoniecznie każdy kojarzył je właśnie z Łebą. To właśnie tutaj możemy to wszystko zobaczyć na własne oczy. Łeba jest miastem nadmorskim, toteż kusi nas swoimi piaszczystymi plażami, zachęcając do słonecznych kąpieli na strzeżonych kąpieliskach. Oprócz typowo wodnych atrakcji, możemy zobaczyć tutaj wiele ciekawych obiektów. Na uwagę zasługuje niewątpliwie barokowy Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz ruiny murów kościoła św. Mikołaja z XIV wieku. Mówiąc o miejscach religijnego kultu, nie sposób nie wspomnieć o relikwiach św. Jakuba Apostoła, którym właśnie w Łebie możemy oddać cześć. W deszczowe popołudnie warto odwiedzić Muzeum Motyli. Możemy w nim zobaczyć najpiękniejsze okazy motyli i owadów o rożnych barwach i rozmiarach z całego świata. Różnorodność kolorów, jakie możemy tutaj oglądać sprawia, że nawet najbardziej szary dzień nagle staje się kolorowy.

Łeba to miasto niezwykle przyjazne dla turystów. Czekają tutaj na nich świetnie przygotowane noclegi, Łeba zadbała o to, by nikomu nie zabrakło miejsca. Mnogość restauracji, barów, kawiarni sprawia, że życie kulturalne i towarzyskie w Łebie kwitnie. Tylko tutaj smakosze mają możliwość spróbowania tradycyjnego łebskiego piwa, o charakterystycznym smaku, niespotykanym nigdzie indziej.

Sport w Łebie również jest dziedziną kwitnącą. Tylko tutaj organizowane są zawody Allegro Cup w windsurfingu. Można tu również pojeździć konno, popływać, pograć w kręgle, najmłodsi mogą pobawić się na wodnym placu zabaw. Atrakcji tutaj nie brakuje, każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie. Nawet najbardziej wybredni turyści nie będą się tutaj nudzić. Tym, co sprawia, że do Łeby chce się wracać jest przede wszystkim niezwykle malowniczy, piękny krajobraz i krystalicznie czyste, pełne morskiej bryzy powietrze. W dzisiejszym świecie coraz częściej szukamy na swoje wakacje właśnie takich miejsc jak Łeba. Cicho, spokojnie, pięknie, atrakcyjnie – czegóż chcieć więcej na wakacje…? 

Augustów – miasto imprez

Augustów to bez wątpienia niezwykle piękne, turystyczne miasto, którego początki sięgają już XVI w. Swoją niewątpliwą atrakcyjność zawdzięcza głównie fantastycznemu położeniu wokół rozległych jezior i niesamowicie pachnących, zielonych lasów Puszczy Augustowskiej. Przyroda, która otacza miasto nadaje mu wyjątkowy i niepowtarzalny charakter. Nic więc dziwnego, że każdego roku do Augustowa przybywają tysiące turystów.

Augustów jest idealnym miejscem na letni wypoczynek na Podlasiu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Miasto zapewnia odwiedzającym mnóstwo możliwości spędzania czasu wolnego, od aktywnych form sportowych po spokojne, odprężające i wyciszające spacery pięknymi krajobrazami.

Położone w otoczeniu dziewiczej przyrody wśród krystalicznie czystych jezior i pachnących lasów, to prawdziwa perła Podlasia. Nie wszyscy jednak wiedzą, że oprócz ciekawych zabytków, niesamowitej przyrody, bogatego zaplecza gastronomicznego, noclegi Augustów oferuje także wielbicielom wszelkiego rodzaju imprez plenerowych, które od dawna stanowią nieodłączną część letniego życia tej urokliwej miejscowości.

Z pewnością nie można nie wspomnieć o tym, że na mapie imprez wakacyjnych Augustów plasuje się w ścisłej czołówce. Każdego roku organizuje się tutaj imprezy, które przyciągają mnóstwo turystów, nie tylko z Polski ale również zza granicy. Bardzo liczne festyny, ciekawe pokazy, widowiskowe koncerty, interesujące konkursy i zawody stanowią wizytówkę całego Podlasia. Do imprez odbywających się cyklicznie wpisały się między innymi Pływanie Na Byle Czym (link tu), Międzynarodowe Mistrzostwa w Skokach na Nartach Wodnych, Augustowskie Lato Teatralne, Balladowe Wieczory nad jeziorem Neckiem, Regaty o Puchar burmistrza, a także najróżniejsze festiwale rodzinne, turnieje, zabawne zawody i rozrywkowe imprezy koncertowe. Mówiąc krótko, nie sposób jest przyjechać na Podlasie w wakacyjne dni i nie natknąć się na żadną imprezę.

Augustów bez wątpienia jest wspaniale przygotowany na przyjęcie rzeszy turystów. Bardzo dobrze rozwinięta baza noclegowa (szczegóły link tu), zadbane i zielone pola namiotowe, tanie restauracje i bary piwne, wiele wypożyczalni sprzętów wodnych, a także usługi rejsowe i niezliczone imprezy oraz życzliwość lokalnych mieszkańców zdecydowanie zachęcają do spędzenie w tym miejscu chociaż jednego letniego weekendu.

Urokliwe wakacje w Stegnie

Stegna jest niezwykle atrakcyjną i malowniczą miejscowością położoną zaraz nad Morzem Bałtyckim, pomiędzy Gdańskiem, a Krynicą Morską. Usytuowana na Mierzei Wiślanej stawia miasto na jednej z najwyższych pozycji według rankingu polskich miast. Szeroka baza urlopowa (przejdź tu) przyciąga tysiące turystów do miasta szczególnie w okresie wakacyjnym. Czyste, szerokie i piaszczyste plaże, bezpieczne kąpieliska zdrowe powietrze przepełnione jodem sprawią, iż pobyt w tym miejscu stanie się rajem na ziemi.

Na plaży oprócz naturalnych walorów skorzystać można z takich atrakcji jak zjeżdżalnie wodne, trampoliny, place zabaw dla dzieci oraz namioty z barami oferującymi zimne napoje, a także przekąski. Stegna na swoim terenie posiada wiele luksusowych obiektów wypoczynkowych co sprawia, że wiele polskich celebrytów spędza tu urlop. Oprócz morza i plaży wmieście mona również znaleźć wiele ciekawych miejsc wartych zwiedzenia oraz wiele lokali gastronomicznych z każdą kuchnią świata. Ta miejscowość tętni życiem zarówno rano jak i w nocy. Jest niezwykle popularna wśród młodzieży z tego względu powstało tu wiele dyskotek na otwartej przestrzeni, a także imprez tematycznych na plaży. Z racji na to iż popularność miejsc wzrasta z roku na rok powstają tutaj coraz to nowsze ośrodki turystyczno–rekreacyjne, a także hotele o wysokim standardzie i wiele innych ciekawych miejsc, w których warto spędzić wolny czas. Stegna tak samo jak i każda miejscowość mająca dostęp do morza jest idealnym miejscem wieczorami na romantyczny spacer we dwojga przy zachodzie słońca lub piknik w gronie przyjaciół. Plaża jest miejscem, gdzie naprawdę można robić wszystko, szczególnie wieczorami miło jest rozpalić ognisko w specjalnie do tego wyznaczonym miejscu, aby ogrzać się ogniem, który wiatr próbuje zgasić.

Lenin i jego perypetie w Poroninie

Poronin jest podhalańską wsią znajdującą się na popularnej Zakopiance, czyli drodze prowadzącej do samych Tatr. Oddalone jest ono od Zakopanego w przybliżeniu o ok. 7 km. Z tej też przyczyny turyści wybierający się w góry bardzo często korzystają z usług noclegowych na terenie Poronina. Wszystkie najlepsze oferty znajdują się na codziennie aktualizowanych stronach portali takich jak: meteor-turystyka.pl, booking.com czy też eholiday.pl.

Poronin jest jednak nie tylko bazą wypadową w kierunku Tatr, na jego terenie także można zobaczyć rzeczy interesujące. Jedno z nich to Muzeum Lenina. Powstało ono przez wzgląd na fakt, iż ten rosyjski przywódca spędził tu trochę czasu na przełomie lat 1913-1914, gdzie zamieszkiwał w domostwie Pani Teresy Skupień zamieszkującej w Białym Dunajcu, ale bardzo blisko granicy z Poroninem, w którym też bywał dość często. W poronińskim domu Pawła Guta-Mostowego zatrzymywali się bowiem rewolucjoniści rosyjscy. Było to także ich miejsce spotkań z samym Leninem. Miejsce to na skutek działań Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w roku 1947 stało się muzeum poświęconym jego osobie. W owym czasie mylnie informowano organizatorów muzeum o rzekomym mieszkaniu w tym miejscu także samego Lenina. Samo oficjalne otwarcie miało miejsce dokładnie dnia 6 listopada. W roku 1949 budynek poddano niewielkiej przebudowie, co miało na celu odtworzenie stanu obiektu, z czasu kiedy to przebywał w nim Lenin.

Co więcej stworzono w tym miejscu muzealną ekspozycję, a dom Pani Teresy Skupień znajdujący się na terenie Białego Dunajca ustanowiono jego filią. Znajduje się w niej także specjalnie przygotowana świetlica, jak również służąca miejscowej ludności biblioteka. Rok 1950 z kolei przyniósł otwarcie ,,Domu Lenina” w Białym Dunajcu, a także odsłonięto pomnik Lenina, który był dziełem radzieckiego rzeźbiarza Szwarca. Na terenie muzeum oprócz stałej wystawy pojawiały się także wystawy czasowe, których tematyka powiązana była Tatrami, a także samym Podhalem. Wydawano także ,,Poronińskie Zeszyty”, których tematyka była tożsama z wystawami czasowymi. Rok 1990 przyniósł kolejne zmiany. Muzeum Lenina zostało zlikwidowane wraz ze znajdującym się nieopodal pomnikiem. Dziś można jednak zobaczyć miejsce, w którym się znajdowało, a w którym swego czasu mieszkał radziecki przywódca. W roku 2014 nową rzeźbę Lenina stworzył miejscowy rzeźbiarz Sławomir Cudzich i jest ona usytuowana na jednej z miejscowych ulic.

Crossowy tor rowerowy i trasy narciarstwa biegowego w Szczyrku

Na obszarze Polski mamy do czynienia z wieloma miastami o charakterze turystyczno-wypoczynkowym. Jednym z nich z pewnością jest Szczyrk, czyli malownicza miejscowość położona na terenie województwa śląskiego. To tutaj, na terenie miasta należącego do Euroregionu Beskidy, znajduje się jeden z częściej odwiedzanych przez turystów crossowy tor rowerowy. Obszar jest również często odwiedzany przez wzgląd na swoje zimowe walory. Na jego terenie działa wiele stacji i wyciągów narciarskich. Turyści zatrzymujący się tu na dłużej z chęcią rezerwują miejsce w jednym z dostępnych tu hoteli czy też wypoczynkowych ośrodków (więcej www).

Ważniejszym momentem w dziejach miasta bezsprzecznie było utworzenie Centrum Rekreacji czyli trasy narciarstwa biegowego wraz z crossowym rowerowym torem. Dziś można powiedzieć, iż był to jeden z członów jakże kluczowego dla regionu projektu ,,Rozwój infrastruktury turystycznej Subregionu Południowego”, który był wcielany w życie w ramach Regionalnego Programu Województwa Śląskiego na lata 2007-2013. Dzięki tym funduszom można było w końcu przekształcić nieużywane, rolne tereny na obiekty o charakterze sportowo-rekreacyjnym. Powstała trasa o łącznej długości blisko 2 kilometrów, z której korzystać można praktycznie o każdej porze roku. W sezonie zimowym jest użytkowana jako tor do narciarstwa biegowego, z kolei w porze letniej traktowana jako trasa do crossowego kolarstwa. By dotrzeć na trasę należy udać się na ulicę Sosnową w Szczyrku Górnym. Jest ona idealnie dostosowana zarówno dla tych zaawansowanych i doświadczonych, jak i dla osób, które przygodę z tym sportem dopiero zaczynają. Co ważne podkreślenia trasa spełnia wymogi zarówno Polskiego Związku Kolarskiego, jak i Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Na powyższy obiekcie odbyło się już wiele zawodów zarówno niższej, jak i wyższej rangi, a wśród nich chociażby: zawody rowerowe z cyklu Family Cup, Beskidzki Bieg z Psem, X Światowe Igrzyska Polonijne czy też Puchar Beskidów w Kolarstwie Górskim 2011. 

Jezioro Jamno – wakacje w Mielnie

Mówiąc o Mielnie cały czas mamy przed oczami nadmorską miejscowość turystyczną, jednak ten cieszący się tak dużą popularnością kurort znajduje się również nad równie okazałym jeziorem Jamno. Jest ono historyczną morska zatoką, do której wpływają rzeki Uniesta oraz Dzierżęcinka, a którą od Bałtyku oddziela mierzeja. Kanałem łączącym Jamno z Morzem jest natomiast Kanał Jamneński.

 

Głębokość jeziora wbrew pozorom wcale nie jest taka mała. Waha się od około 1,4m do prawie 4 metrów. Miejsce to jest istnym rajem dla wędkarzy. W wodach występuje szereg różnorodnych gatunków ryb: od węgorza i leszcza poprzez lina, karasia, trocia, czy nawet rzadko występującego, chronionego w Polsce minoga. Gospodarstwo Rybackie w Mielnie oferuje możliwość kupna odpowiednich zezwoleń rybackich dla osób chcących spędzić czas na wędkowaniu. Podobną licencję można zdobyć w sklepie wędkarskim oraz na poczcie w centrum.

Oprócz wędkowania na jeziorze można uprawiać liczne sporty wodne. W ofercie znajdują się chociażby łodzie wiosłowe, wodne rowery, motorówki, jak również dostępne są wypożyczalnie sprzętu pływackiego. Aktywnemu trybowi spędzania wolnego czasu sprzyjają występujące tu licznie odpowiednio do tego przystosowane przystanie. Na jednej z nich, wyposażonej w 140-metrowy pomost, swą działalność prowadzi firma, która od lat wypożycza kajaki, rowery wodne, a nawet jachty. Co więcej z tego miejsca co roku oferowane są rejsy niedużym statkiem wycieczkowym nazwanym ,,Mila”. W sezonie na taką wyprawę można udać się nawet codziennie, cieszy się ona więc dużym zainteresowaniem zwłaszcza ze strony turystów, którzy niejednokrotnie wracają tu z roku na rok z coraz liczniejszą grupą znajomych i rodziną. Wielu z nich przy wyborze noclegu skorzystało z portalu Meteor. Zawiera ona najlepsze oferty z Mielna i okolic, każdy może znaleźć coś dla siebie i cieszyć się upragnionym urlopem.

O bursztynach w Jantarze

Jantar to wieś letniskowo-rybacka na Mierzei Wiślanej, w której początki osadnictwa datuje się na XIV wiek. Mieszkańcy zajmowali się rybołówstwem i rolnictwem, jednak największą sławę zawdzięczał Jantar właśnie jantarowi, czyli bursztynowi („jantar” to litewski odpowiednik polskiego „bursztynu”), który poławiano z morza oraz zbierano na plażach. Od Starożytności przez tereny dzisiejszego Jantaru przebiegał słynny Szlak Bursztynowy, wiodący od Adriatyku po Morze Bałtyckie.

Przyjeżdżając tu nie musimy się obawiać ani o nocleg i wyżywienie, gdyż w Jantarze jest bardzo dobrze rozwinięta baza noclegowa ( szczegółowe dane ) i gastronomiczna, ani o bezpieczeństwo podczas wizyt na plaży, bowiem kąpieliska są strzeżone przez ratowników. Nie trzeba się też obawiać nudy – na turystów czeka moc atrakcji. Jedną z nich jest Muzeum Bursztynnictwa, otwarte w 2004 r. w Szkole Podstawowej przy ul. Rybackiej. Muzeum jest czynne w wakacje od 10.00 do 18.00 i zawiera cztery działy tematyczne: o szkole, o historii miejscowości i życiu jej mieszkańców, o historii bursztynu i bursztynnictwa oraz o Mistrzostwach Świata w Poławianiu Bursztynu.

W dwóch pierwszych salach przedstawiona jest historia szkoły i wsi, która swoją nazwę otrzymała dopiero w 1947 r., przedmioty codziennego użytku oraz ciekawa wystawa o ludziach morza. W kolejnej sali widzimy główną atrakcję muzeum, czyli „bałtyckie złoto”. Dowiadujemy się, że bursztyn to kopalna żywica drzew iglastych, występująca w około 60 odmianach i wielu barwach: od najbardziej popularnej kremowej, żółtej, pomarańczowej, czerwonej, brązowej, do rzadko występującej niebieskiej, zielonkawej i fioletowej. Największy bursztyn bałtycki, ważący 9,75 kg, znaleziono w 1860 r. niedaleko Kamienia Pomorskiego, a całkowitą ilość bursztynu, zebranego z Morza Bałtyckiego szacuje się na około 4-6 ton! W gablotach umieszczone są unikatowe okazy, niejednokrotnie z zatopionymi wewnątrz inkluzjami – owadami, roślinami lub kryształami minerałów, wyroby jubilerskie, dawne dokumenty i fotografie. Można zobaczyć także sprzęt, używany przez bursztynników w XVII wieku.

Po wizycie w muzeum, zauroczeni pięknem bursztynu, idziemy do sklepu z pamiątkami i kupujemy „krople słońca”, by przypominały nam wspaniały pobyt nad morzem. I jeszcze jedno – nalewkę bursztynową, by zimą leczyła chore gardła i bóle głowy 😉 Choć może właśnie zimą warto się wybrać do Jantaru, bo właśnie wtedy, po sztormach, morze najchętniej dzieli się z nami swym największym bogactwem – bursztynem.

Władysławowo i Aleja Gwiazd Sportu

Wyruszasz na wakacje nad morze, ale nie wiesz, na którą z miejscowości się zdecydować? Nie chcesz przez cały czas wylegiwać się bezczynnie plackiem na plaży? Zależy Ci na komforcie ale i ciekawych atrakcjach? Koniecznie zarezerwuj nocleg w jednym z najlepszych hoteli we Władysławowie i odwiedź sławną Aleję Gwiazd Sportu! Co więcej miejsce to usytuowane jest tuż obok cenionego Ośrodka Przygotowań Olimpijskich" Cetniewo", co daje Ci możliwość obcowania z dwoma ważnymi dla sportu miejscami.

Aleja Gwiazd Sportu stanowi jeden z najatrakcyjniejszych obiektów nadmorskiego Władysławowa. Powstała w roku olimpijskim 2000 i była bezprecedensowym wydarzeniem dla miasta. Jej sława z roku na roku wydaje się być również coraz większa, a kolejne edycje przyciągają rzesze fanów, którzy chętnie uczestniczą w corocznym honorowaniu wybitnych i zasłużonych sportowców. Odsłaniają oni spiżowe gwiazdy z wygrawerowanym imieniem, nazwiskiem oraz dyscypliną sportu, którą uprawiają. Każdy turysta może przejść się promenadą i odtworzyć sobie pamiętne zwycięstwa z ostatnich piętnastu lat, kiedy to sportowcy dostarczali nam wzruszeń, emocji, dawali radość i zjednoczenie narodowe. Dodatkowo aleja przyczynia się do promowania zdrowego trybu życia, zasad fair-play, a także do patriotyzmu i dumy ze swych przedstawicieli nie tylko na naszym rodzimym podwórku, ale i na arenie międzynarodowej. Jest to miejsce upamiętniające ich pot, łzy oraz niesamowicie ciężką pracę.

Aby zobaczyć Aleje i złożyć hołd wybitnym sportowcom nie czekaj i koniecznie czym prędzej skorzystaj z najlepszych ofert noclegowych – na przykład pod hasłem noclegi Władysławowo na meteor-turystyka.pl. Zatrzymaj się w naszym pięknym mieście i nie szczędź sobie atrakcji. W tym roku do grona zasłużonych dołączą m.in.: Mariusz Wlazły i Zbigniew Bródka!